Archiwum listopad 2003


lis 25 2003 i ten wiatr ten deszcz
Komentarze: 1

kochanie nie wiem jak to jest, aleś mi pomocna wielce, jakbym twą dobroć (ukrytą pod płaszczykiem ironii) przechowywała jak ciepły chlebek albo wręcz pomarańczę :)

i za to podziękowania ci się należą, poznałaś mnie wyjątkowo szybko i wiesz, gdzie mnie chronić trzeba, i chociaż cię odpycham, bo się uzależnić nie chcę od ciebie, to dobrze mi z tym, że jesteś,

moja kochana

 

toni.t : :
lis 24 2003 to bez sensu 3
Komentarze: 2

dziś jestem na nie do wszystkiego, nie pytaj co powoduje ten stan burzenia i niszczenia uczuć zarówno w sobie jak i w innych ludziach, dziś chcę uciec w siebie, tak jak uciekałam wiele razy i nie przyjmować już żadnych argumentów, nie słuchać opowieści o tym, jak to źle oceniam ludzi, jak widzę nie tak jak powinnam różne rzeczy, bo kto tak naprawdę widzi dobrze i skąd można wiedzieć, że twój pogląd jest lepszy niż mój,

ty znów pewnie zbyt dosłownie potraktujesz to, co piszę, pamiętaj proszę, że to moje pisanie, od zawsze (choć tu piszę niedługo dopiero) jest zawsze jakimś poetyzowaniem, że jeśli pisze o uczuciach to wyciągam z nich samo sedno, że nie kryję ich pod płaszczykiem ułagodzenia, lecz raczej wręcz przeciwnie, wyjaskrawiam do granic,

i nie pytaj mnie już o te stare rzeczy, o wszystkie inne sytuacje, widzisz, dlatego tez czuję, ze to wszystko jest bez sensu, próbowałyśmy coś zbudować na bazie niczego, nie ma zaufania, nie ma przeszłości, ja nie wiem, czy chcę, czego chcę i w ogóle dzisiaj już nie wiem nic, nie chcę wiedzieć i nie chcę myśleć,

i nie martwię się o ciebie, bo masz ich, masz ją, i na pewno nie zostaniesz sama, więc spokojnie mogę oddać cię w te ręce, a zbyt mało czasu upłynęło, żebyś się do mojej obecności przyzwyczaiła, prawda?

 

toni.t : :
lis 23 2003 odgradzam się
Komentarze: 2

przyjdzie ta cisza na mnie jeszcze i przyjdzie spokój, już go czuję powoli na swoich ramionach i w głowie, pośrednio dzięki tym nowym czasom, pośrednio dzięki myślom i wierze, pośrednio dzięki tych osób zachowaniu, i słowa tez swoje znaczenie tu mają, i moje zacjowanie i to przedobrzenie, które na mnie owej nocy przyszło

odgrodzę się od tych fantazji i tych uczuć, wyrzucę je z siebie i zacznę od nowa, jak w tej książce, każda rzecz jest tak naprawdę zaczynaniem od nowa, zaczynasz wstawać, zaczynasz nowy dzień, zaczynasz wieczór, zaczynasz noc, zaczynasz spać i zaczynasz wstawać, nie myślmy o końcach, lecz o początkach, każdą rzecz można zmienić, bo można ją zacząć od nowa jeszcze raz

i dobrze będzie, wierzą w to wszystko na nowo, nie wiem skąd, może tyo ten lukrowaty film tez ma w tym swój udział? i na pewno ta cisza początkowa, to oddzielenie od tamtych spraw, o których nie chciałam mówić, bo nie warto, bo chcę by już się uciszyły i odeszły, od nowa zaczniemy już niedługo, zaufaj mi, od nowa z czystymi jak kryształek uczuciami

 

 

toni.t : :
lis 23 2003 już było klarowne to dla mnie
Komentarze: 0

właściwie jakiś czas temu sobie to wyklarowałam i to dzięki twoim przekonywaniom

ustawiłam nas sobie w czworokąt - każde z nas jest inne, każde naprawdę zupełnie w inny sposób podchodzi do pewnych rzeczy, każde ma wady okrutne i zalety nie do przecenienia, i wydawało mi się, ze jestesmy sobie potrzebni, i ze dobrze jest tak, jak  jest, ze jestesmy na swoim miejscu,

jedno ma kreatywność i marzycielstwo ale brak organizacji, kłopoty z komunikacją i ociera się o chamstwo; drugie ma nerwicę i stany totalnej irytacji, ale ma też stanowczość i pomysły; trzecie jest zorganizowane i potrafi wszędzie dotrzeć, ale nie ukrywa swoich nerwów i za plecami mówi inne rzeczy niż wprost; czwarte ma dość naiwne odczuwanie świata i zbyt wielką pobłażliwość dla ludzi, wstawia się często niepotrzebnie w czyjejś obronie

tak sonie to już ułożyłam, ze choć trudno sie zrozumieć, to jesteśy sobie potrzebni, ale ostatnio znów zaczynam myślec, że może to nie tak, ze powinniśmy może znaleźć jakieś inne miejsce na ziemi każdy sobie?

a moze pod zbyt wielkim wpływem jestem twoich słów?

no nie na tyle, by uwierzyć, że gotowanie to coś jak msza :)

 

 

 

 

toni.t : :
lis 17 2003 i dość mam nieprofessionel
Komentarze: 0

dość mam tych literówek, to nie moje, musi być porządek, tamtych starych nie poprawiam, bo tak miało być, ale nowe już będą moje, "zrobione"

 

toni.t : :